Zaktualizowano:
Wyjechałem porannym pociągiem i byłem na miejscu chwilę po dziewiątej. Kolejek prawie nie było — ani do kolejki linowej, ani przy figurze Czarnej Madonny w bazylice.
Zjadłem obiad w jednej z restauracji na terenie klasztoru. Niejtanie, ale wygodnie — nie trzeba było nigdzie schodzić i szukać jedzenia osobno.
Dzień minął spokojnie i bez zbędnego pośpiechu. Wczesny wyjazd to chyba połowa sukcesu takiej wycieczki.
Jedziemy do Barcelony na 5 dni i zastanawiamy się — czy warto poświęcić cały dzień na wycieczkę do Montserrat? Czy naprawdę jest tego warte, czy lepiej spędzić czas w samym mieście? Chętnie posłucham opinii osób, które już tam były.
Kasia
Jechałem bez szczególnych oczekiwań — po prostu chciałem wyrwać się z miasta na jeden dzień. Montserrat miło mnie zaskoczył.
Klasztor jest ciekawy, ale prawdziwe wrażenie robią skały i otaczająca przyroda. Spędziłem jakieś dwie godziny na szlakach powyżej kolejki linowej i okazało się to najlepszą częścią dnia. Ludzi tam znacznie mniej, jest cicho i otwierają się zupełnie inne kadry do zdjęć.
Wracałem ostatnim pociągiem, już o zmierzchu. Zdążyłem akurat na kolację w Barcelonie.
Przyjechałam około wpół do jedenastej i od razu poczułam różnicę w porównaniu z wczesnym rankiem — kolejka na kolejkę linową Sant Joan była niemała, stałam jakieś dwadzieścia minut.
Klasztor zrobił wrażenie, szczególnie bazylika od środka. Ale najbardziej zapamiętałam to, jak gwałtownie zmienia się atmosfera, gdy wchodzi się trochę wyżej na szlaki i tłum zostaje w dole. Robi się cicho, skały widać z każdej strony i właśnie wtedy rozumiesz, po co tu przyjechałaś.
Następnym razem wyjadę wcześniej i zaplanuje na Montserrat cały dzień, a nie tylko połowę.
Jechałem samodzielnie kolejką zębatą, bilet kupiłem online z wyprzedzeniem. Łącznie z drogą zajęło mi to około sześciu godzin.
Najbardziej uderzyły mnie nie sam klasztor, lecz widoki ze szlaków powyżej. Tam zaczyna się rozumieć, dlaczego to miejsce uchodzi za wyjątkowe — panorama doliny i otaczające skały po prostu nie mieszczą się w głowie.
Jechałam z grupą zorganizowaną. Wygodnie, ale gdybym wybierała jeszcze raz — pojechałabym sama. W wycieczce na każdy punkt jest wyznaczony czas i kiedy chce się zostać dłużej, trzeba już iść dalej.
Warto. To jeden z najlepszych jednodniowych wypadów z Barcelony, jakie można sobie wyobrazić.
Zobacz także inne odpowiedzi na pytania dotyczące tego tematu:
PRZYDATNE USŁUGI W JĘZYKU POLSKIM, Z KTÓRYCH REGULARNIE KORZYSTAM PODCZAS MOICH PODRÓŻY
O AUTORZE
Dobrze widzieć Cię na mojej stronie!
Mam nadzieję, że informacje, którymi się tu dzielę, przydadzą się Wam, bo uwielbiam nie tylko podróżować, ale także dzielić się własnymi doświadczeniami i odkryciami.

marketingowiec, podróżnik